drum and bass dawniej
Kryteria opisujące to, co można zaliczyć w ramy drum and bass, posiadają bardzo szerokie spektrum. Istnieją znaczące różnice między wybranymi podgatunkami i dlatego tyle ich, w ramach tego gatunku, zostało wyróżnionych.
Głównym faktorem mogącym kwalifikować muzykę jako drum and bass jest tempo. Właściwie nie ma traków poniżej 160 bpm. bpm muzyki na przełomie lat stopniowo rosło i dziś przeciętne posiada ok. 174 bpm. Drum and bass, jako muzyka przeznaczona głównie do odtwarzania w klubach, zwykle posiada podobne tempo, aby poszczególne utwory można było łatwo zmiksować. Ważnym kryterium jest także rytm, inny niż popularny w muzyce elektronicznej takiej jak techno czy house. Pomimo metrum 4/4, linia bitu jest synkopowana i najczęściej o wiele bardziej skomplikowana niż w wymienionych gatunkach. Rozbudowana linia basowa jest również charakterystyczną właściwością gatunku, chociaż zwykle bass w muzyce z podgatunku liquid funk różni się od tego występującego w neuro. Pozostałe elementy muzyki bywają bardzo różnorodne, w dnb można usłyszeć niemal każde dzwięki, od ciepłych, soulowych wokali, po darksideowe, przesterowane basy.
Kiedyś często dodatkową własnością drumnbass było to, iż był on muzyką nagrywaną w całości przy użyciu hardwareu lub innych urządzeń i odtwarzaną z vinyli. Dziś, gdy spotykamy zespoły grające drum’n'bass na żywo, nie jest to żadnym kryterium.
W roku 1995 zdarzył się istotny przełom w historii gatunku. Popularność zdobyła odmiana, którą od pewnego czasu wydawał LTJ Bukem wraz ze swoją wytwórnią Good Looking Records, odmiana która brzmi inaczej niż nacechowane ragga jungle, czyli intelligent dnb. Dzięki temu, aby rozgraniczyć te dwa gatunki, gazety zaczęły stosować termin drum and bass odnoszący się również do muzyki o lżejszej atmosferze inspirowanej ambientem.
Muzycy, nie tworzący w stylu intelligent dnb powoli przestali trzymać się oryginalnego stylu jungle, bit ich kawałków stał się mniej złożony, coraz częściej pojawiał się mocny, regularny i dominujący werbel, co finalnie doprowadzi do narodzin gatunku hardstep. Jednocześnie inni producenci promowali dnb mający zdobyć większą popularność, inspirowany poniekąd hiphopem - Jump-Up. Był też styl nazywany Rollers, pochodzący od intelligent drum and bass, jednak posiadający zdecydowanie bardziej soulowe brzmienie.
Przyszedł czas sporych sukcesów tej muzyki na polu komercyjnym, jeszcze w 1995 roku Goldie wydał swój album Timeless, który osiągnął siódmą pozycję na UK Charts. Drumandbass błyskawicznie ewoluował. Hardstep podzielił się na dwa podgatunki: na nacechowany brakiem naturalnie brzmiących instrumentów Tech step, który inspirowany jest muzyką techno i klimatem pochodzącym z filmów s-fi, oraz na darkstep, w którym to dominującą rolę grają poplątane i mroczne sekcje basu tworzące darksajdową atmosferę. Gatunek ten wchłonął też kolejne elementy innych gatunków muzyki.
W roku 1997 producenci skupili się na techstepie, atmosfera tworzonej muzyki była coraz bardziej mroczna i "niepokojąca". Zainteresowanie odmianą drumnbass powoli malało, przede wszystkim dzięki rosnącej popularności gatunków bazujących na d&b, ale posiadających nieco wolniejsze bpm, stosujących przystępnie brzmiące sample i bardziej melodyjnych, takich jak twostep i uk garage. Z powodu spadku popularności gatunek przeżywał stagnacje, odrodzenie nastąpiło dopiero po wydaniu takich singli Bodyrock (Andy C and Shimon) czy Shake UR Body (Shy FX). Po roku 1998 nastąpił wyłaniać sie neurofunk, posiadający elementy takich rodzajów drum and bass jak techstep czy darkstep i cechujący się bardzo rozbudowaną linią basową i technicznym brzmieniem… Więcej znajdziesz tutaj - drum and bass