W pracy zapomnij o internecie
Pożytecznie nie ma już firmy w Polsce, jaka nie ma wjazdu do internetu. Ale w aż 80 proc. z nich, pracownicy nie są spuszczani samopas w sieci.
Aplikacje P2P, wyniki na żywo Fortuna, paginy erotyczne, forum Cieszyna Nasza-pracownia, praca Cieszyn a inne serwisy społecznościowe czy komunikatory jak Gadu-Gadu - pracodawcy działają wszystko, iżby spożywa wyniszczyć.
Jak wypływa z dociekań IDG, internet w firmach istnieje niemal pospolity - pośród ankietowanych nie było ani jednej korporacji, jaka nie miałaby łącza internetowego. Acz pomimo iż badane były firmy zatrudniające od 50 do 250 postaci, tylko co czwarta ma hiperłącze szybsze nawlekaj 6 Mb/s, a 11 proc. cięgiem pracuje na łączach do 1 Mb/s.
- Jednostki erudycją, jak szerokie okazji dostarcza internet jako narzędzie produkcji - paktuje Mariusz Piaseczny z firmy D-Link, fabrykanta instrumentu sieciowego, który zlecił dociekania. - ORAZ większość z nich nie pragnie, iżby pracownicy zastosowali internet jako uciechę czy do zamysłów prywatnych - dołącza.
Aż 80 proc. jednostki badanych poprzez IDG przyznało, iż powstrzymuje pracownikom wjazd do poniektórych posługi w internecie.
Najnagminniej - do naszywki P2P, poprzez jakie nieendemicznie ściąga się muzykę czy celuloidy. Te przeszkadza prawidłu 70 proc. jednostki. Na czarną liście śmigle są tzw. porty do rozrywki - tutaj swoich pracowników powstrzymuje co pozostałe przedsiębiorstwo, ponad 50 proc. jednostki przeszkadza ciż wyłonione paginy internetowe (najnagminniej są owe paginy z zawartościami pornograficznymi czy zmysłowymi, nieczęsto ciż serwisy społecznościowe - jak Nasza-pracownia czy MySpace, komunikatory Skype czy Gadu-Gadu, a poniekąd portal aukcyjny Allegro czy YouTube).
Jak wypływa z protokółu IDG, pracodawcy nie honorują ciż pracownikom na wykorzystywanie z prywatnej skrzynki pocztowej (robi tak 18 proc. ankietowanych). Co dziesiąta firma a w całokształcie przeszkadza pracownikom wjazd do przeglądarek internetowych.
- Takie uciskanie będzie coraz częstsze - paktuje Piaseczny. - Owe rezultat tzw. cyberslackingu, czyli wykorzystywania internetu w produkcji do zamysłów prywatnych. W Poziomach Stłoczonych, dokąd owe zjawisko prawdziwie przebadano, na prywatne sprawy umawiane poprzez internet pracownik przeznacza codziennie ślepi. 1,5 godziny - dołącza.